OPTYMALNI sierpien '02
"NIC NA SILE
czyli moja droga do zdrowego zycia"
Na z.o. jestem prawie cztery lata. Wczesniej stosowalam w kuchni zalecenia
Instytutu Zywienia i Zywnosci, Polskiego Towarzystwa Badan nad Miazdzyca i
tym podobnych towarzystw, ze tak okresle "wzajemnej adoracji", a ze jestem
lekarka i znam sklad produktow spozywczych, wiec robilam to bardzo
dokladnie.
Efektem tego zdrowego zywienia, glownie pastwiskowego, byly u mnie
nastepujace schorzenia:
- od dwudziestu lat nadczynnosc tarczycy, mimo tego, ze juz dawno zostala
prawie doszczetnie usunieta operacyjnie z powodu wola polekowego,
- ciagle infekcje, anginy, przeziebienia, zapalenie oplucnej, oskrzeli,
zatok, spojowek, czeste zatrucia pokarmowe, zapalenie odmiedniczkowe nerek,
grypy, opryszczki, polpasiec, a nawet chroby wieku dzieciecego, takie jak
swinka, czy mononukleoza.
Jak przyszedl do mnie pacjent po porade, to ja go bardzo dobrze rozumialam i
wspolczulam mu, bo prawie kazdej z tych chorob doswiadczylam na sobie.
Ponadto mialam sucha, luszczaca sie skore, wypryski o charakterze
alergicznym i grzybiczym, tzw. lupiez pstry, grzybice miedzypalcowa stop,
okresowo rak. Zastrzal, zanokcica i czyraki tez mnie nie ominely. Paznokcie
byly kruche i lamliwe, a wlosy slabe.
Nastepne choroby to: neurastenia, choroba Reynoda, anemia i wysoki opad
47-50 przez wiele miesiecy, zanim przeszlam na diete, ciagle psujace sie
zeby, stany zapalne dziasel i afty. W rzadkich momentach zblizania sie do
korytka mialam ataki migreny i bole zoladka z nadkwasota.
Maz , jako ze palil papierosy, byl jeszcze bardziej chudo zywiony, zeby nie
zachorowal na miazdzyce. Doszlo u niego do pekniecia tetnicy w mozgu. Zrobil
sie krwiak, a skutkiem tego byla padaczka. Ponadto czesto sie przeziebial,
mial slabe stawy - ciagle skrecenia stawow skokowych, nawrotowe wypadniecia
dyskow ledxwiowych, bole kolan i innych stawow. Podejrzewalam nawet chorobe
reumatoidalna, na ktora zmarl jego ojciec, gdy po przejsciu na emeryture
zaczal sie zdrowo zywic. Maz cierpial na lojotok skory, lupiez i
paradontoze.Czesto mial bole brzucha.
Najstarszy syn od niemowlecia okazal sie alergikiem, a wiec - egzema, kolki
brzuszne, biegunki, astma i caloroczny niezyt nosa i sojowek. Nastepnie
doszla kifoskolioza. Gdy w okresie studiow zaczal sie odzywiac bardziej
korytkowo astma nasilila sie i dostal ciezkiej postaci migreny porazennej z
utrata mowy, widzenia i niedowladem prawej reki w czasie ataku.
Drugi syn po dwoch miesiacach karmienia piersia wazyl mniej niz w momencie
narodzin. Okazalo sie, ze ma nietolerancje laktozy, czyli cukru mlekowego i
musi byc zywiony mlekiem sojowym. Soja to pasza dla bydla, ale wtedy jeszcze
tego nie wiedzialam.
Trzeci syn (po poprzednich niepowodzeniach) nie byl karmiony piersia i
chowal sie calkiem niexle. Teraz rozumiem, ze na pastwiskowym zywieniu
mialam tak zly sklad pokarmu, iz sztuczne mleko okazalo sie lepsze niz moje.
Oczywiscie mlodsi chlopcy tez mieli krzywe kregoslupy, prochnice zebow,
wadliwe zgryzy leczone stalymi aparatami. Potem dolaczyl sie tradzik i wada
wzroku.
Doszlo do tego, ze bedac lekarzem nie bylam w stanie pomoc sobie ani swojej
rodzinie. Korzystalismy z pomocy alergologa, gastrologa, ortopedy,
rehabilitanta, speca od medycyny manualnej, stomatologa, ortodonty,
pedodonty, logopedy, okulisty, endokrynologa, dermatologa, neurologa,
neurochirurga, laryngologa, reumatologa, a nawet chirurga, gdyz starsi
chlopcy mieli wyciete wyrostki, a ja tarczyce i podejrzane liczne brodawki
skorne.
Cztery lata temu na konferencji lekarzy w Ustroniu Slaskim, przy ognisku
kolega spostrzegl, ze jem tylko suchy chleb, popijajac piwem. Zapytal wiec:
A ty, Baska, co tak o suchym pysku? Sam zajadal tlusta kielbase
z bigosem, popijajac szklanka piwa. Odpowiedzialam: Bo ja sie zdrowo
odzywiam i tluszczow zwierzecych nie jem. On z politowaniem, bo zdrowo nie
wygladalam, odparl: Skoro tak dobrze sie zywisz, to pewnie jestes zdrowa.
A twoja rodzina?
Zaczelam opowiadac o klopotach ze zdrowiem. Adas podsumowal to tak:
Jesli bedziesz jadla jak krowa, to zawsze bedziesz chora i pewnie niebawem
umrzesz. Swoich najblizszych tez wpedzisz do grobu. I otworzyly mi sie oczy,
gdy opowiedzial o doktorze Kwasniewskim i jego sposobie zywienia. Kolega
Kostyra mowil o naszym Doktorze z ogromnym entuzjazmem, podziwem i
szacunkiem dla Jego wiedzy i osobowosci. Nigdy wczesniej nie spotkalam sie
z czyms podobnym, ale teraz rozumiem i podzielam te uczucia. Zywienie
optymalne zaczelam prawie natychmiast, pomimo kpin ze strony kolezanek. One
zreszta wdzac moje efekty, w nieodleglym czasie same zaczely tak sie zywic.
Pierwsze ustapily wzdecia i bole brzucha.
Stalam sie silniejsza, przestala mnie bolec glowa. Zadnych infekcji, ani
opryszczek. OB po dwoch tygodniach spadl na 28, po miesiacu byl juz 4,
ustapila anemia. Po roku diety funkcja tarczycy klinicznie i laboratoryjnie
prawidlowa. Skora bez plam i wypryskow, nie rosna zadne nowe brodawki,
paznokcie mocne, wlosy nie wypadaja, zeby sie nie psuja, dziasla nie bola,
miesiaczki regularne, a tylko okulary do czytania sa dowodem na moj dojrzaly
wiek.
Po dwoch latach ustapily szumy uszne ktore mi przeszkadzaly w pracy -
szczegolnie, gdy osluchiwalam pacjenta. Nie ustapila calkowicie choroba
Reynoda, ale jesli na dziesiec chorob ustepuje dziewiec, a zostaje ta
najmniej dokuczliwa, to jest to powod do radosci. Nie ma sladu po
neurastenii - przestalam sie bac, poprawila mi sie pamiec, wiem co istotne,
a czym nie warto sobie glowy zawracac. Nie potrzebuje duzo snu, rano wstaje
wypoczeta,
wrecz radosna.
Rodzina stopniowo wchodzila w diete. Nic na sile. Najpierw najstarszy syn,
po przeczytaniu ksiazki "Tluste zycie" oswiadczyl: Bede jadl tak jak ty,
mamo i wylecze sie ze swoich chorob. I tak sie istotnie stalo. Pozostalo
tylko skrzywienie kregoslupa.
Nastepny byl maz. Nie wytrzymal widzac, ze ja zjadam jajecznice na
skwarkach, a on - chuda poledwice. I poprosil, zeby go zywic tak samo. Na
efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Padaczka zniknela bez sladu. Od ponad
dwoch lat nie bylo ataku. Dziasla przestaly saczyc rope i krew, a rozchwiane
zeby ustabilizowaly sie i wystarczyla niewielka protetyczna kosmetyka, zeby
maz smial sie od ucha do ucha tym bardziej, ze inne dolegliwosci tez minely
bardzo szybko.
Pozostali synowie tez jedza optymalnie, gdyz tylko takie pozywienie jest
w domu. U mlodszego syna zahamowal sie proces krzywienia kregoslupa. Nie
wydajemy jzz pieniedzy na leczenie zebow, na badania dodatkowe typu, np.
rezonans magnetyczny za jedyne 700 zl, na specjalistow i leki, ani na
szkodliwe jedzenie.
Moja mama, dzieki moim wczesniejszym zaleceniom w sprawie zdrowego zywienia,
dorobila sie dwoch zawalow i udaru niedokrwiennego mozgu, mimo ze
cholesterol miala zawsze niski, a cisnienie normalne. Obecnie skonczyla
85 lat. Od roku zywi sie optymalnie i czuje sie duzo lepiej. Czyli nigdy nie
jest za poxno na rozpoczecie ludzkiego sposobu zywienia.
W swojej praktyce lekarskiej mam wiele przykladow wyleczenia chorob
uwazanych za nieuleczalne, a zawistni koledzy po fachu nazywaja mnie
uzdrowicielka i przeciez o to chodzi, zeby medycynie przywrocic moc
uzdrawiania. Z racji zawodu caly czas sledze fachowa literature medyczna.
I co tam wyczytalam? A no to, ze:
- jedno jajko dziennie nie zwieksza w sposob istotny zagrozenia zawalem
- tluste, morskie
ryby hamuja postep miazdzycy
- margaryna i oleje roslinne nie spelnily pokladanych w nich nadziei na
zapobieganie chorobom ukladu krazenia
- blonnik zwieksza zachorowalnosc na raka jelita grubego
- dieta ketogenna leczy padaczke oporna na leki
- podaz wiekszych ilosci tluszczu zwierzecego u chorych na przewlekle
zapalenie trzustki i po operacjach wyciecia trzustki dziala bardzo
korzystnie
- dieta bogatoweglowodanowa a ograniczajaca znacznie mieso i tluszcze
zwierzece nie spowodowala spadku zachorowan na miazdzyce, i jest przyczyna
epidemii cukrzycy, otylosci i raka.
I co? I nic! Tluszcze zwierzece sa nadal na indeksie. Lek przed tym, co
najlepsze w zywieniu ludzi, jest ogromny, wrecz psychotyczny, szczegolnie
w Stanach Zjednoczonych. Dietetycy amerykanscy nie dopuszczaja mysli, zeby
weglowodany, ktore sie nie sprawdzily, zastapic tluszczem zwierzecym. Mysla
nad tym, zeby glownym xrodlem energii uczynic bialko, w rezultacie czego
maja zniknac schorzenia cywilizacyjne.
Wyglada na to, ze po takiej modyfikacji szybciej zniknie narod amerykanski
niz choroby. Wynika z tego, ze uczeni nie mysla. Instynktownie boja sie
tluszczu zwierzecego, a jak podkresla nasz doktor - tam, gdzie dziala
instynkt, rozum dostepu miec nie moze.
lek. med. Barbara Dabrowska
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl