trzy ostatnie "wiersze" ktore pokazaly sie na topie :
"Sekunda" , "a wszyscy mysleli.." , "Dizy",
sa to oczywiscie smieci (i szkoda na te banaly slow komentarza),
sa jednoczesnie syndromem czegos co staje sie (takze naturalna koleja rzeczy)
coraz czestsza i niestety zle wrozaca naszemu
forum praktyka .
Grupa jest otwarta dla wszystkich i wierze , ze taka pozostanie ,
z drugiej storny nie jest moderowana , przyplywa na nia coraz wiecej osob
i traci charakter towarzyski , gdzie wszyscy wszystkich znali (z postow
oczywiscie). To , ze traci taki charkter , moze jeszcze nie jest takie straszne,
lecz zarazem traci poziom i merytorycznie slabnie , grzexnie w chaosie (banalow).
Co mozna zrobic aby nie stala sie smietnikiem , gdzie kazdy moze wrzucic
trzy linijki na krzyz , kilka mientkich wyrazow w kupie jako wiersz ????
Czy w ogole istnieje mozliwosc unikniecia "problemu masy krytycznej"
(jest to problem gdy rozrastajaca sie firma musi diametralnie zmienic
zasady funkcjonowania , gdyz przy kolezenskich zasadach wspolpracy ,
staje sie skrajnie nieefektywna - po prostu 50+ osob nie jest w stanie tworzyc
struktury towarzyskiej , firma musi stac sie maszyna - instytucja).
Czy taka grupa-maszyna (gdyby wprowadzic twarde reguly) rozmawiajacych
o poezji ludzi jeszcze komus by sie podobala?
Jest oczywiste ze punkt w regulaminie mowiacy "jesli czujesz ze twoj wiersz
nie jest ciekawy , poruszajacy , wyjatkowo smieszny itd .. itp .. nie posylaj go"
niczego nie zalatwi. podobnie jak nie dziala dzisiejszy regulamin upraszajacy
by nie podsylac reklam (nawet wlasnych storn) , byt testy robic na pl.test
albo spytac mailem prywatnym, czy nie gadac o dupie marynie
i nie informowac calego swiata ze "teraz jem zupe ziemniaczana "
Zle jest panie dzieju , i w dodatku jeszcze to przesilenie wiosenne , buba :>).
Nie mam pomyslu :( , moze zalozyc jakies podgrupy , zanim wymiecie stad
ludzi ciekwaych i jednoczesnie umiejacych hamowac swoje gadulstwo??
pozdrowiska
Wojtek